
GDZIE: MNK Wyspiański, Pl. Sikorskiego 6, Ogrody rzeźbiarek
CO: Barbara Falender, “Hommage dla Aliny Szapocznikow”, 2023, czarny wapień dębnicki
JAK SIĘ PRZYGOTOWAĆ: warto ubrać wygodne buty i niekrępujące ruchów ubranie
KIEDY: pon, śr, czw – nieczynne
ZADANIE SLOW ART: spacer sensoryczny
Slow Art wywodzi się z ruchu Slow Food, który narodził się w 1986 roku we Włoszech z inicjatywy Carlo Petriniego. W książce “Pochwała powolności”, dziennikarz Carl Honoré, opisuje ruch Slow, obejmujący m.in. modę, podróże, kino, jako subkulturę opartą na uważności na doświadczenie i głębszym przeżywaniu codzienności. W duchu tej idei Slow Art zachęca do powolnego, świadomego oglądania sztuki. To zaproszenie, by zaangażować całe ciało i zmysły w kontakt z dziełem.
Obcowanie z rzeźbą to coś więcej niż tylko patrzenie. Zanim pojawi się interpretacja, to ciało musi zbliżyć się do dzieła – staje się pierwszym narzędziem odbioru. Rzeźba Barbary Falender “Hommage dla Aliny Szapocznikow” prowokuje do ruchu: do krążenia wokół niej, do zmiany perspektywy. Gdy się poruszasz, czujesz napięcie mięśni, ciężar ciała, rytm oddechu i bicia serca – wszystko to wpływa na sposób, w jaki odbierasz dzieło zakorzenione w przestrzeni.
Rzeźba staje się zwierciadłem – wywołuje mikrogesty, emocje, czasem opór. To doświadczenie cielesne nabiera szczególnej wagi, gdy rzeźba dotyka tematów związanych z ciałem – jego kruchością, seksualnością, przemianami, a fizyczne współodczuwanie pozwala poczuć, co może dziać się wewnątrz materii.
Monumentalne dzieło Barbary Falender to kompozycja złożona z trzech odrębnych elementów, które wspólnie układają się w sylwetkę leżącej kobiety: twarz, tors okryty kołdrą oraz skrzyżowane stopy. Gładkie, precyzyjnie opracowane fragmenty ciała silnie kontrastują z powierzchniami celowo pozostawionymi w stanie surowym – nieobrobionymi lub jedynie pobieżnie ociosanymi. Jak zauważa kuratorka szlaku, Agata Małodobry, organiczny, matowy charakter tych nieopracowanych części przypomina o samym procesie rzeźbienia – o stopniowym wyłanianiu się cielesnej formy z kamiennej bryły. To intymny, materialny gest wdzięczności i uznania jednej rzeźbiarki wobec drugiej.
TERAZ TY:
1.
Stań lub usiądź w pobliżu rzeźby. Skieruj wzrok na wybraną część — może zaokrąglenie formy stóp lub rąk, szczelinę między ustami, a może na kołdrę, która okrywa, wręcz przygniata postać kobiety.
Zadaj sobie pytania:
Jaką przyjmuję postawę? Czy coś się we mnie zmienia, gdy patrzę dłużej? Czy moje ciało się napina, czy rozluźnia?
2.
Wybierz fragment rzeźby, np. linię szczęki i szyi, pustkę między formami.
Spróbuj odtworzyć ten kształt własnym ciałem — dłonią, ramieniem, całym_ą sobą.
Jakie wywołuje to w Tobie emocje lub odczucia? Czy to gest oporu, czułości, siły?
Stań tak, by w jednej z tych przestrzeni zobaczyć cień swojego ciała.
Jak to wpływa na Twoje poczucie obecności?
3.
Barbara Falender uważa, że zwiedzający powinni dotknąć jej prac, poczuć ich fakturę, kontrasty gładkości i szorstkości. Dotknij rzeźby! Zwróć uwagę na to co czujesz pod palcami: ciepło czy chłód, porowatość, gładkość lub chropowatość. Zwróć uwagę na różnice: centralna część rzeźby, którą zajmuje kołdra, została wykonana z dużego, szorstkiego kamienia, podczas gdy ciało kobiety jest gładkie i wypolerowane.
Jak Twoje ciało reaguje na ten kontakt? Czy masz ochotę się cofnąć, pochylić, przylgnąć, pogłaskać lub unieść rzeźbę? Czy ciało kobiety wydaje Ci się zimne czy ciepłe? Czy czujesz dreszcz, ciepło lub ucisk?
4.
Zamknij oczy. Weź głęboki wdech i wydech…
Obserwuj, co słyszysz wokół: rozmowy, zgiełk miasta, a może śpiew ptaków?
Czy promienie słońca muskają Twoją twarz? Być może pada deszcz albo popycha Cię wiatr?
Otwórz oczy i pomyśl, jak wszystkie te odgłosy i doznania wpływają na odbiór dzieła. Czy nadają mu kolejne warstwy znaczeniowe?