Ludzie modlą się o cuda, lecz nie wiedzą jak na nie zareagować, gdy już się one wydarzą. Cuda nie mieszczą…
Jak One To Robią: Wywiad z Romą Rojowską
Roma Rojowska – założycielka i kierująca Stowarzyszeniem Klub Kobiet Kreatywnych w Cieszynie Klub Kobiet Kreatywnych – Aktywizacja Kobiet Śląska Cieszyńskiego,…
Nasze poruszenia: „Georgia. Powieść o Georgii O’Keeffe” Dawn Tripp
Sięgnęłam po tę książkę z myślą, że oto stoi przede mną biografia Georgii O’Keeffe, choć przecież podtytuł jasno wskazywał, że…
73. #herstoriawewtorek: Benedetta Cappa – kobieta w męskim świecie
Chcemy sławić wojnę – jedyną higienę świata – militaryzm, patriotyzm, gest niszczycielski anarchistów, piękne idee, za które się umiera, oraz…
Nasze poruszenia: „Buntowniczki. Niezwykłe życie Mary Wollstonecraft i jej córki Mary Shelley” Carlotte Gordon
Łączy je imię – Mary. Światopogląd – nieukładny, buntowniczy. Stulecie, w którym żyły- dziewiętnaste. Kaliber życiowych prób, którym musiały stawić…
Nasze poruszenia: „Przewodnik lesbijski po katolickiej szkole” Sonora Reyes
Książka dla nastolatków. Wydawnictwo dla nastolatków. A jednak coś było w tym tytule i pięknej kolorowej okładce co sprawiło, że…
72. #herstoriawewtorek: Genius loci, czyli opowieść o wadowickich poetkach
„Genius loci” to łacińskie pojęcie, oznaczające ducha opiekującego się danym miejscem. Występowanie tego symbolicznego zjawiska zaobserwował Witold Brostow – syn…
Nasze poruszenia: „Przeprawa. Moja podróż do pękniętego serca Syrii” Samar Yazbek
Marzec 2011 roku. Na ulice Damaszku wychodzą tłumy protestujących; wśród nich syryjska dziennikarka. Pokojowe demonstracje brutalnie tłumione przez rząd szybko…
71. #herstoriawewtorek: „Lalka” Bolesława Prusa: herstoryczne czytanie (nie tylko dla maturzystek)
„Lalka” jest jedną z niewielu książek, które niezmiennie trwają w kanonie lektur mimo kolejnych d/reform edukacji. Wątek zdradzieckiej Łęckiej trafił…
#podróżezHERstorią: „Barbie. Oblicza nieznane.” Wystawa w Muzeum Sztuk Użytkowych w Poznaniu
Było pełne słońce, gdy przechadzałam się rozkopanym Starym Rynkiem w Poznaniu i nagle zobaczyłam JĄ. Stała bez ruchu w okularach…